![]() |
|
O kapelonkach - Wersja do druku +- Šlůńske Forum (http://forum.szkryfka.eu) +-- Dział: Inksze (http://forum.szkryfka.eu/forumdisplay.php?fid=32) +--- Dział: Humor (http://forum.szkryfka.eu/forumdisplay.php?fid=56) +---- Dział: Wice (http://forum.szkryfka.eu/forumdisplay.php?fid=74) +---- Wątek: O kapelonkach (/showthread.php?tid=361) |
O kapelonkach - Kayha - 02-09-2011 Był jeden farorz. Ludzie mu przoli, bo umioł dobrze rzykać i godoł krótkie kazania. Co niedziela mu przynosili świeżo śmietana, coby swój głos i zdrowie wsparł. Księdzowa kucharka śmietana wynosiła do fary i robiła masło albo tyż i ser. No i tak szło od dłuższego czasu. Farorz już mniej dobrze rzykali, ale śmietana dalej od ludzi dostawali, bo już za to, że byli farorzem. Ale zmarł organista i trza było nowego przyjąć. Zgłosił sie jeden. Nie był stary, ale był bardzo chudy. Jak sie ino dowiedzioł, kaj ludzie śmietana noszą, to zanim księżo kucharka po nią przyszła, już połowa jej nie było. Organista wyjodł. Z dnia na dzień stowoł sie grubszy, okrągły podobny do farorza. No i dobrze byłoby, ino kucharka pado w niedziela po nieszporach: Księżoszku, coś wom te ludzie mniej przają, bo coś tej śmietany mniej. |